11 marca 2026

WSPOMNIENIE ADWOKATA MARIANA ROGOZIKA

Adwokat Marian Rogozik

W dniu 17 lutego 2026 r. pożegnaliśmy naszego przyjaciela, wielkiego adwokata Mariana Rogozika. Osobę wielce zasłużoną dla Izby Adwokackiej w Opolu, wieloletniego Wicedziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu. Uroczystości pogrzebowe odbyły się w kościółku pw. św. Jana Chrzciciela, we wsi Jangrot (powiat olkuski), w otoczeniu pięknej scenerii Rezerwatu przyrody Michałowiec położonego na terenie Parku Krajobrazowego Orlich Gniazd. To miejsce szczególne ważne na mapie świata Mariana. To tu niedaleko źródełka rzeki Dłubi, lewego dopływu Wisły, urodził się, tu często wracał, aby odwiedzić krewnych, aby wstąpić do swej ukochanej, pamiętającej XIII wiek i Biskupa Jana Grota, świątyni. I tu wrócił, aby zgodnie ze swą wolą spocząć obok swoich bliskich. Adwokata Mariana Rogozika poznałem w 1974 roku, jako młody człowiek, kiedy zmarł mój ojciec, który również był adwokatem. Marian jako członek Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu, otoczył wówczas opieką naszą rodziną. Robił to w sposób bardzo taktowny z pełnym zrozumieniem trudnej i smutnej dla nas sytuacji. Pomógł przejść okres żałoby. Pokazał nam „ludzką, rodzinną, empatyczną twarz Adwokatury”.
Był wybitnym adwokatem i wielce przyzwoitym człowiekiem, bardzo cenionym przez opolskie środowisko prawnicze. Na pewno pasuje do niego powiedzenie prof. Władysława Bartoszewskiego „Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto”. Uczciwość towarzyszyła Marianowi przez całe jego życie. Podobnie, jak skromność. Był człowiekiem bardzo skromnym. Jak powiedział pewien poeta „wśród nas żyją ludzie skromni, o czystym sercu, „niedostrzegalni”, „mali”, ale wielkiego ducha. Oni właśnie czynią nasze życie pięknym, bo mają w sobie najlepsze cechy ludzkie- dobroć, prostotę, ufność”.
I Marian te cechy posiadał.
Wyrozumiały, prawy i życzliwy wobec klienta.
Rzetelny i skuteczny obrońca w wielu procesach karnych. Pamiętam, jak pod koniec lat siedemdziesiątych XX-wieku, jako aplikant sądowy, byłem świadkiem, gdy oskarżony którego bronił Marian, sprowokowany przez niego zdjął skarpety na sali rozpraw i pokazał czarne, obite przez śledczych Milicji Obywatelskiej, palce u nóg. Był to perfidny i brutalny sposób na wymuszanie na oskarżonych przyznania do winy. Marian, nie został obojętny, następnego dnia, wraz adwokatami Cyrylem Ratajczakiem i Ryszardem Porzyckim, udali się na interwencję do Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Opolu. W okresie stanu wojennego z wielkim zaangażowaniem występował w charakterze obrońcy w procesach opozycji solidarnościowej, Jałowiecki i inni, czy młodzieży z organizacji „Wolność i Niepodległość” rozpoznawanych przez Sąd Śląskiego Okręgu Wojskowego we Wrocławiu na sesji wyjazdowej w Opolu. Pokazał jak ważne były dla niego prawa i wolności obywatelskie. Taka postawa zjednała mu uznanie, nie tylko stron procesowych, ale i całego społeczeństwa Opolszczyzny. Cieszył się olbrzymim zaufaniem środowiska opolskiej palestry. Był dwukrotnie wybrany Dziekanem, przez Zgromadzenie Izbowe. Jednak, z uwagi na brak przynależności do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, nie mógł sprawować tej funkcji.
Wspominam Mariana jako osobę namiętnie walczącą z palaczami papierosów. Praktycznie było to jego obsesją. Ilekroć wchodził do pokoju adwokackiego w sądzie, otwierał okna i wyrzucał palaczy.
Pewnego razu, przypadkowo, został ochlapany kwasem solnym, którym oblała go zdesperowana żona klienta.
Marian był prawdziwym, praktykującym katolikiem, zafascynowanym postacią naszego Papieża Św. Jana Pawła II. Pamiętam jak wielką radość sprawiła mu obecność Jana Pawła II na Górze Św. Anny koło Opola. Wszyscy pielgrzymowaliśmy wówczas na to spotkanie. Atmosfera tego spotkania i słowa Papieża sprawiły, że była to dla Nas wielka uczta duchowa. To wówczas, Papież mówił o księciu Władysławie Opolczyku i ufundowaniu przez niego klasztoru na Jasnej Górze. Na koniec wspólnie, ponad milion pielgrzymów odśpiewało Papieżowi 100 lat.
Kiedyś ks. Jan Twardowski powiedział „Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych”. I niech tak pozostanie.
Żegnaj Marianie, Wielki Przyjacielu.

Adwokat Marian Jagielski
Członek NRA

Zobacz także
03 czerwca 2026
Zaproszenie na Konferencję Naukową DISPUTE RESOLUTION IN THE FINANCIAL MARKET
02 czerwca 2026
Biuro ORA w Opolu nieczynne w dniu 5 czerwca 2026 r.
26 maja 2026
FESTIWAL PRAWO KARNE: OD ZERA