Wspomnienia

Adwokat Bronisław Fułat

Bronisław Fułat urodził się 9 kwietnia 1920r. w Żabnicy pow. Żywiec w rodzinie chłopskiej. Jego dzieciństwo było trudne albowiem wieku 8 lat tragicznie umarł jego ojciec, pozostawiając matkę z pięciorgiem dzieci. W latach 1935-1938 sezonowo pracował w tartaku w Węgierskiej Górce przy przeróbce drewna, a w 1939r. do wybuchu wojny zatrudniony był w Bielsku w Urzędzie Pocztowym.
W latach 1944-1946 ukończył szkołę średnią w Cieszynie, a już w jesieni 1946r. rozpoczął studia na Uniwersytecie Wrocławskim na Wydziale Prawa, które ukończył w 1950r. uzyskując tytuł magistra prawa.
Karierą prawniczą rozpoczął w 1951r. w sądownictwie w Sadzie Powiatowym w Opolu. Po dobyciu aplikacji i asesury otrzymał nominacje na sędziego Sadu Powiatowego. Będąc zainteresowany zawodem adwokata z końcem 1958r. odchodzi z sądownictwa. W kwietniu 1959r. otrzymuje wpis na listę adwokatów Wojewódzkiej Izby Adwokackiej w Katowicach z siedziba w Lublińcu, a następnie przenosi się do Opola, gdzie wykonuje zawód do śmierci w 1992r.
Jako człowiek „twardego” charakteru już w czasie obowiązywania tzw. „dekretów marcowych” z 1953r. ten „niepokorny” sędzia starał się obchodzić surowe prawo aby łagodzić jego skutki zwłaszcza wobec chłopów.
Jako adwokat brał udział w wielu dużych i głośnych procesach karnych określanych często jako sprawy aferowe. Był twardym i upartym uczestnikiem tych procesów. Występował w imieniu osób oskarżanych, ale często pokrzywdzonych z uporem dążąc do wykrycia prawdy. Odważnie stawał w obronie klientów pokrzywdzonych przez organy ścigania, a trzeba podkreślić, że odwaga w tych czasach miała wysoką cenę.
Na uwagę zasługuje silne związanie się adwokata B. Fułata z powstającą „Solidarnością”. Był doradcą prawnym tworzącego się na Opolszczyźnie N.S.Z.Z. „Solidarność”. W czasie stanu wojennego i późniejszych represji był obrońcą członków tego związku. W latach 1981-1983 występował ze znanym warszawskim adwokatem Władysławem Siłą-Nowickim w procesach karnych przeciwko działaczom i członkom „Solidarności” przed Sadami Wojskowymi.
Obok pracy zawodowej, aktywnego udziału w spółdzielczości mieszkaniowej bardzo głęboko Mecenas Bronisław Fułat zaangażował się w polityczną działalność w ruchu ludowym. Ze szczególnym szacunkiem odnosił się do osoby wielkiego Polaka i działacza ludowego – Wincentego Witosa.
Na II Kongresie Polskiego Stronnictwa Ludowego (XI 1989r.) adw. Bronisław Fułat został wybrany zastępcą członka Rady Naczelnej PSL.
Adwokat Bronisław Fułat był wielkim miłośnikiem Ziemi Żywieckiej, z której się wywodził. Znajdował czas, aby brać udział w pracach Towarzystwa Miłośników tej Ziemi.
Bronisław Fułat przy wielkim zaangażowaniu małżonki Heleny wychował sześcioro dzieci. Czworo ukończyło studia prawnicze. Córka Maria wykonuje zawód adwokata w Opolu, przez dwie kadencje pełniła zaszczytna funkcję dziekana Opolskiej Izby Adwokackiej. Córka Katarzyna Fułat – Szczepańska jest bardzo znanym i cenionym architektem w Opolu.
Adw. B. Fułat zmarł 20 października 1992r. po ciężkiej chorobie utrudzony życiem, w których nie oszczędzał się będąc otwarty dla innych.
W zimny październikowy dzień 1992r. rzesze ludzi żegnało zmarłego na Cmentarzu Komunalnym w Opolu.

Opole, luty 2015 r. – Adwokat Marian Rogozik

 

Adwokat Adam Gutowicz

Adwokat Adam Gutowicz urodził się 10 lutego 1914 roku w Jaworowie, woj. Lwowskie. Po złożeniu egzaminu dojrzałości w 1931 r. zapisał się na Wydział Prawa Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie. Studia ukończył w 1935 roku. Następnie, w tymże roku rozpoczął aplikację adwokacką w Kancelarii Adwokackiej swojego ojca Filipa w Jaworowie, która została przerwana wybuchem wojny.
Ze względu na swoje żydowskie pochodzenie okres wojny był dla niego szczególnie trudny. Niemcy zamordowali mu w 1941 roku ojca, a w 1942 roku matkę. W obawie przed prześladowaniami zamieszkał we Lwowie, a następnie przeniósł się wraz z żoną i córką do Warszawy. Początkowo we Lwowie był zatrudniony jako robotnik w fabryce guzików, a następnie jako urzędnik w przemyśle drzewnym (księgowy). Po zakończeniu działań wojennych zamieszkał na krótko w Krakowie, a następnie przeniósł się do Opola, gdzie w 1947 roku uzyskał wpis na listę adwokatów w ówczesnej Izbie Katowickiej.
Przed utworzeniem województwa opolskiego, uchwałą z dnia 20 grudnia 1952 roku Rada Adwokacka w Katowicach ustanowiła Delegaturę na obszar późniejszego województwa opolskiego powołując adwokata Adama Gutowicza do jej 3 osobowego składu. Zadaniem Delegatury było zorganizowanie Wojewódzkiej Izby Adwokackiej w Opolu oraz jej organów. Z nominacji Ministra Sprawiedliwości w nowopowstałej w 1953 roku Radzie Adwokackiej pełnił funkcję wice-dziekana. W 1956 roku został pierwszym dziekanem z wyboru znajdując wielki szacunek i zaufanie wszystkich adwokatów Izby.
Zawód adwokacki adw. Adam Gutowicz wykonywał w Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej, a od 1953 roku kolejno w Zespole Adwokackim nr 1 i nr 2 w Opolu. Prowadził przede wszystkim sprawy karne, przy czym w trudnym okresie stalinowskim występował najczęściej w sprawach poważnych, a później praktycznie w każdej znaczącej sprawie aferowej dotyczącej głównie zagarnięcia mienia społecznego. Dał się poznać jako bardzo dobry prawnik – karnista.
Praktyka karna adwokata Adama Gutowicza przypadła na szczególnie trudny okres, w którym odwaga była w wielkiej cenie przy dochodzeniu prawdy i ochrony podstawowych dóbr obywatelskich. Z tego tytułu dotknęły go też szykany. Podkreślić należy, że przedstawiciele organów ścigania, w tym Milicji i Prokuratury, mieli wobec adwokata Adama Gutowicza wyraźny respekt, zwłaszcza gdy w dużych i głośnych sprawach o zagarnięcia mienia społecznego, wykorzystując swoje księgowe przygotowanie potrafił bezlitośnie wykorzystać słabe strony oskarżenia. Miał też wiele sukcesów w instytucji odwoławczej w Sadzie Najwyższym, gdzie często był widywany oczekując kolejnych rozpraw. Dodać należy, ze długo pamiętał porażki i ciężko je znosił, w tych wszystkich przypadkach, gdzie klienta spotkała ewidentna krzywda. Odszedł z zawodu w 1984 roku w pełni sił fizycznych i intelektualnych z chwilą ukończenia 70 lat. Za zasługi w pracy samorządowej, wysoce etyczne wykonywanie zawodu i wychowanie wielu pokoleń adwokatów był odznaczony między innymi Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Należy tu dodać, że adwokat Adam Gutowicz przez wiele lat bezinteresownie świadczył pomoc prawną na rzecz Diecezji Opolskiej a także w trudnym okresie stanu wojennego internowanym i represjonowanym. Po śmierci małżonki w 2000 roku stan jego zdrowia systematycznie się pogarszał, jednakże do końca żywo interesował się ogólną sytuacją w kraju i ważnymi wydarzeniami w świecie. Zmarł 8 września 2003roku. W dniu pogrzebu 15 września 2003 roku biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej ks. Paweł Stobrawa, wraz z księżmi odprawił mszę świętą za spokój duszy zmarłego. Przypominał tez wiele dobrych uczynków zmarłego, wyrażając przy tym wdzięczność za jego bezinteresowną pomoc dla Diecezji.
W imieniu Okręgowej rady Adwokackiej w Opolu oraz w imieniu Koleżanek i Kolegów a także licznie zebranych opolan pożegnał zmarłego Członek Rady Adwokackiej adw. Andrzej Płaza. Przypomniał jego drogę życiową oraz w bardzo ciepłych słowach sylwetkę powszechnie cenionego i szanowanego adwokata i Kolegi.

Opole, luty 2015 r. – Adwokat Marian Rogozik

 

Adwokat Jerzy Haliniak

Jerzy Haliniak urodził się 13 marca 1932 roku w Staszowie. Studia prawnicze odbył na Uniwersytecie Wrocławskim w latach 1950-1954. Pracę zawodową rozpoczął w sądownictwie w okręgu Sądu Wojewódzkiego w Opolu w 1954 roku jako aplikant sądowy. Po odbyciu asesury w 1959 roku otrzymał nominacje na sędziego w Sadzie Powiatowym w Opolu. Po krótkim czasie pełni już funkcję Wiceprezesa Sądu Powiatowego w Koźlu a następnie Prezesa tegoż sądu, który sprawuje do 1965 roku.
Z tym też miastem związał swoje dalsze życie osobiste i zawodowe.
Za okres pracy w sądownictwie od kierownictwa Sadu Wojewódzkiego w Opolu otrzymuje bardzo dobrą ocenę pracy zawodowej jako sędzia a także jako administrator powierzonego mu Sądu.
W 1965 roku na własną prośbę zwalnia się z pracy w sądownictwie z zamiarem przejścia do adwokatury. Nie była to łatwa droga, bowiem po pokonaniu wielu przeszkód praktykę adwokacką rozpoczyna dopiera w marcu 1970 roku, w Izbie Opolskiej w Zespole Adwokackim Nr 2 w Kędzierzynie – Koźlu. W międzyczasie wykonuje zawód radcy prawnego.
Jerzy Haliniak w krótkim czasie w środowisku adwokackim stał się bardzo popularną i wyrazistą postacią. Dał się poznać jako bardzo zdolny i niezwykle pracowity prawnik. Był erudytą. Zawsze starannie przygotowany do sprawy. Miał wielką łatwość prowadzenia polemiki z każdym uczestnikiem procesowym, a w szczególności z przeciwnikiem. Potrafił też w dosadny sposób odpowiedzieć na zarzuty godzące w jego klienta zwłaszcza gdy w ocenie Mecenasa były bezpodstawne. Wreszcie trzeba podkreślić, ze był znany ze staranności sporządzanych pism procesowych, które najczęściej były bardzo obszerne. Osobnym polem jego aktywności zawodowej była praca w samorządzie adwokackim. Pełnił kolejno z pełnym zaangażowaniem funkcję Członka Rady Adwokackiej w Opolu, Rzecznika Dyscyplinarnego, Przewodniczącego Zespołu Wizytatorów i inne z czym łączyły się liczne wyjazdy do Opola. Był też przez wiele lat wykonywania zawodu adwokackiego patronem całego pokolenia aplikantów. Nie można pominąć też jego zaangażowania w sprawy istotne dla całego środowiska adwokackiego. Na każdym dorocznym Izbowym Zgromadzeniu Adwokatów zabierał głos w tych sprawach, a także poruszał kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości. Jego wystąpienia zawsze były merytoryczne, trafne i przemyślane. Stanowiły ważny, potrzebny i mądry głos w dyskusji. Mecenas Jerzy Haliniak był tytanem pracy. W środowisku palestry mówi się że tacy adwokaci niejednokrotnie „umierają w sądzie”. Pracował do końca. Zmarł 18 grudnia 2009 roku w Kędzierzynie-Koźlu. A przecież jeszcze z początkiem grudnia Kolegę Jerzego spotkałem w Sadzie Okręgowym w Opolu w karnej sprawie. Niebawem trafił do szpitala. Mimo problemów kardiologicznych żył aktywnie. Na przełomie września i października 2009 roku zwiedzał Sycylię wraz z małżonką. W ogóle był turystą, wiele podróżował.
Za działalność zawodową i korporacyjną był odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Złotą Odznaką „Adwokatura Zasłużonym” i innymi wyróżnieniami. Z udanego życia rodzinnego pozostawił dwoje dzieci i czworo wnuków.

Opole, luty 2015 r. – Adwokat Marian Rogozik

 

Adwokat Karol Jagielski

Karol Jagielski urodził się 18 stycznia 1930 r w Tarnowskich Górach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim ukończył 28 września 1953 r. po czym podjął pracę w Sadzie Powiatowym w Opolu.
Po odbyciu aplikacji, a następnie asesury 18 września 1954 r. otrzymał nominacje na sędziego Sadu Powiatowego w Opolu. Z pracy w sądownictwie odszedł na własna prośbę w listopadzie 1959r. Od ukończenia studiów angażował się w pracę naukową i publicystyczno-prawną. Współpracował z Zespołem Katedr Prawa Cywilnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, a ponadto brał aktywny udział w pracach badawczych Instytutu Śląskiego w Opolu. Posługiwał się swobodnie językiem niemieckim, utrzymywał kontakty naukowe z prof. dr Leopoldem Rosenmayer z Uniwersytetu Wiedeńskiego. Pod kierunkiem wybitnego profesora Jana Gwiazdomorskiego przygotował pracę doktorską pod tytułem „Władza rodzicielska” za którą w dniu 12 kwietnia 1961 r. Rada Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego jednogłośną uchwałą przyznała mu stopień doktora prawa.
W dniu 23 lutego 1962 r. dr Karol Jagielski uzyskał wpis na listę adwokatów Wojewódzkiej Izby Adwokackiej w Opolu. Wykonując zawód adwokata kontynuował pracę naukową. Równocześnie w ramach Zrzeszenia Prawników Polskich przy Zarządzie Okręgu w Opolu przez wiele lat pełnil funkcję przewodniczącego sekcji prawa cywilnego.
Mecenas Jagielski w pracy zawodowej specjalizował się w dziedzinie prawa cywilnego, szczególnie z zakresu prawa rodzinnego. Występował tez w sprawach karnych. W 1965 r. powstaje w Opolu, Poradnia Życia Rodzinnego przy Zarządzie Wojewódzkim Ligii Kobiet. To poważne przedsięwzięcie na owe czasy, było możliwe dzięki ogromnej pracy Pani Sędzi Marii Sycowej oraz Mecenasa Karola Jagielskiego . Nie można tez pominąć udziału Mecenasa w szerokiej społecznej akcji krzewienia kultury prawnej wśród młodzieży szkół średnich na terenie miasta Opola.
Starsze pokolenie prawników i wielu opolan pamięta Mecenasa jako człowieka pogodnego o ujmującej aparycji, cieszącego się szacunkiem, a w sferze zawodowej zasłużonym rozgłosem. Piszący te wspomnienia z okresu aplikacji adwokackiej i pierwszych lat w zawodzie, doskonale pamięta sylwetkę Mecenasa Karola Jagielskiego przemierzającego korytarze sądowe w opolskich sądach. Na wokandach bardzo często znajdowałem Jego nazwisko jako obrońcy czy pełnomocnika stron procesowych.
Adw. K. Jagielski brał także udział w nawiązywaniu kontaktów z adwokatami z Kolegium Adwokatów w Poczdamie (N.R.D.). Przyjacielskie kontakty z bratnimi organizacjami adwokackimi z sąsiednich państw to nieodzowny wymóg ówczesnej rzeczywistości.
W 1971 r. znalazłem się w składzie delegacji adwokatów opolskich która rozpoczęła robocze kontakty w Poczdamie. Dominowali w niej znający język niemiecki dziekan K. Kaeppele, adw. K. Jagielski, adw. L. Olejnik. Przebywając przez kilka dni w hotelu wspólnie z Mecenasem Karolem Jagielskim miałem okazję bliżej poznać Go jako osobą o wielorakich zainteresowaniach, wysokiej kulturze osobistej, mocno związanego z rodziną, o wielkich perspektywach życiowych i zawodowych.
W dniu 26 kwietnia 1973 r. do najbliższej rodziny i opolskiego środowiska prawniczego dotarła zatrważająca wiadomość o nagłej chorobie Mecenasa, kiedy to nieopodal Opola w trakcie prowadzenia samochodu doznał wylewu, stracił przytomność i trafił do szpitala. Choroba niestety okazała się okrutna. Po upływie blisko roku, nie odzyskawszy przytomności Mecenas zmarł w dniu 6 marca 1974 w Klinice w Zabrzu będąc u szczytu swojej kariery zawodowej. W czasie choroby ofiarna pomoc niosła choremu nieutrudzona małżonka Irena. Adwokat Karol Jagielski został pochowany na cmentarzu w Zakopanem. Pozostawił dwoje dzieci. Mający w chwili śmierci syn Marian 18 lat jest adwokatem w Opolu. Aktywnie uczestniczący w życiu opolskiej korporacji adwokackiej. Aktualnie pełni funkcję Wicedziekana Rady Adwokackiej. Dołożył znaczne zasługi w organizacji uroczystości 60-lecia Opolskiej Izby Adwokackiej (5 maj 2013r.) a przede wszystkim w opracowaniu” Historii Adwokatury Polskiej na Śląsku Opolskim 1945-2013r”.

Opole, luty 2015 r. – Adwokat Marian Rogozik

 

Adwokat Andrzej Płaza

Adwokat Andrzej Płaza urodził się 21 lipca 1951 roku w Opolu. Tutaj też w 1969 roku ukończył II Liceum Ogólnokształcące im. Marii Konopnickiej. W następnym roku rozpoczął studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego, które ukończył w 1974 roku. W październiku tegoż roku dostał się na aplikację sądową w okręgu Sądu Wojewódzkiego w Opolu, by w styczniu 1975 roku otrzymać powołanie do wojska, do Wyższej Szkoły Oficerów Rezerwy. Od stycznia 1976 roku kontynuował aplikację już jako podporucznik rezerwy Wojska Polskiego. We wrześniu 1977 roku złożył egzamin sędziowski, a w październiku rozpoczął pracę jako asesor w Wydziale Cywilnym, Sądu Rejonowego w Kluczborku, którą kontynuował następnie do września 1978 roku w Sądzie Rejonowym w Kędzierzynie Koźlu. Obowiązki sędziego wykonywał w sposób odpowiedzialny, z dużym zaangażowaniem. Jak twierdzili nasi koledzy adwokaci jego obecność na Sali sądowej gwarantowała pełną kulturę, spokój i opanowanie. Mimo tych cech, jako dobrze zapowiadający się sędzia, uznał, że chce swoją wiedzę prawniczą pogłębić i użyć jej dla dobra ludzi, dlatego w październiku 1978 rozpoczął aplikację adwokacką w Izbie Adwokackiej w Opolu. Dnia 15 kwietnia 1982 roku, po zdanym egzaminie adwokackim, został wpisany na listę adwokatów naszej Izby. Pracę adwokata wykonywał w Zespole Adwokackim nr 2 w Opolu – którego zresztą przez długie lata był kierownikiem – a począwszy od 1991 roku w Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej w Opolu.
Był adwokatem bardzo sumiennym i pracowitym. Ta ostatnia cecha była uznawana przez wielu, jako jego hobby. Klienci jego kancelarii, byli pewni że jak Mecenasa nie ma w Sądzie, to właśnie pracuje w swoim biurze. Miałem wielką przyjemność poznać Andrzeja w okresie kiedy rozpoczynał swoją drogę w adwokaturze, później wielokrotnie rozmawialiśmy, czasami spierali i wiem że ta pracowitość wynikała z jego troski o dobro klienta. Nie chciał nic pozostawić przypadkowi. Był szczery wobec ludzi i sądzę, że takiej szczerości oczekiwał od nich. Lubił książki i często można go było spotkać w opolskich księgarniach , gdzie szukał czegoś interesującego dla siebie, czy też syna Pawła. Był członkiem Towarzystwa Wiedzy Powszechnej , gdzie udzielał się jako lektor. Lubił przebywać w swoim domku letniskowym pod Opolem, gdzie w środku lasu odpoczywał i jakże często pracował, przygotowując się do wystąpień sądowych. W czasie aplikacji adwokackiej pod okiem patrona mec. Jerzego Jasińskiego miał okazję uczyć się od najlepszych adwokatów opolskiej palestry. Myślę że w jego pracy było to widać. To też przyciągało do niego ludzi. Pozwoliło zbudować stabilną, dużą kancelarie adwokacką. W okresie 1989-1991 był sędzią Trybunału Stanu. Z pełną konsekwencją, od początku swej działalności zawodowej, angażował się w prace samorządu adwokackiego. Przez wiele lat był członkiem (1998-2004), a następnie wicedziekanem (2004-2010) Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu. Dobro adwokatury leżało mu na sercu, czego dawał niejednokrotnie wyraz. Otrzymał najwyższe odznaczenie w adwokaturze „ Adwokatura Zasłużonym”. Patrzyłem na Andrzeja w chwili, kiedy otrzymywał je na uroczystościach z okazji 60-lecia powstania naszej Izby – od Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej adw. Andrzeja Zwary – i widziałem w jego oczach łzy. Był szczerze wzruszony, bo adwokatura to było życie Andrzeja. Fakt swojej choroby starannie ukrywał, walczył i pracował do końca. Pomagał ludziom. Miał wielkie szczęście w tym całym nieszczęściu ,bowiem w ostatnich, trudnych latach swego życia mógł liczyć na pomoc rodziny, małżonki Jadwigi oraz ukochanych dzieci córki Katarzyny i syna Pawła. Syna który poszedł w jego ślady i mimo młodego wieku, jako adwokat godnie kontynuuje pracę ojca. Prowadzi kancelarię adwokacką, będąc także członkiem Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu. Córka natomiast odbywa aplikację notarialną.
Andrzej zmarł 21 listopada 2013 roku , w Opolu, w otoczeniu rodziny, a nam, mimo upływu czasu, bardzo go brakuje…

Opole, marzec 2015. – Adwokat Marian Jagielski

Adwokat Karol Polaczek

Karol Polaczek urodził się 12 października 1906 roku w Skoczowie, jako syn Antoniego Polaczka urzędnika sądowego. Naukę w zakresie podstawowym i średnim odbył w Cieszynie uzyskując w 1925 roku świadectwo dojrzałości. W latach 1925-1929 studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, odbierając 29 sierpnia 1929 roku dyplom magistra praw. W tym samym roku rozpoczął pracę w sądownictwie. Po dobyciu aplikacji w dniu 17 października 1932 roku, jako asesor został skierowany do służby w Sądzie Grodzkim w Rybniku. Po awansie na sędziego okręgowego w 1938 roku przeszedł do pracy w Sadzie Okręgowym w Katowicach.
Po wybuchu wojny w obawie przed władzami okupacyjnymi udaje się do Bielska, gdzie pracuje w firmie budowy dróg. Ponad rok przebywa w Wieluniu, a następnie wraca do Bielska i jako księgowy do wyzwolenia pracuje w w/w firmie drogowej.
Po zgłoszeniu się do pracy w sądownictwie już w maju 1945 roku zostaje skierowany na Opolszczyznę dla zorganizowania okręgu sądowego w Nysie obejmującego powiaty nyski, prudnicki, grodkowski i niemodliński. Otrzymuje jednocześnie stanowisko Prezesa Sądu Okręgowego w Nysie. Funkcję tę pełni do 31 grudnia 1950 roku, tj. do chwili likwidacji sądów okręgowych. W Sądzie Wojewódzkim w Opolu pełni funkcję przewodniczącego II Wydziału Cywilnego. Po zwolnieniu się ze służby państwowej w maju 1953 roku wstępuje do adwokatury.
Rekomendują do adwokatury Karola Polaczka prominentni przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości: dr Eugeniusz Kral – Prezes Sądu Wojewódzkiego w Katowicach, Stanisław Garwiński – Prezes Sadu Wojewódzkiego w Łodzi, Jerzy Jędrzejewski – Prezes Sądu Wojewódzkiego w Opolu, Zbigniew Jarocki – Prokurator powiatowy w Bytomiu.
W tymże 1953 roku powstaje Opolska Izba Adwokacka. W nowym środowisku adw. Karol Polaczek w pełni angażuje się w pracę zawodową, a jednocześnie w pracę samorządową nowo powstałej Izby. Pełni funkcję Kierownika Zespołu Adwokackiego Nr 1, a w organach Izby – Członka Rady Adwokackiej oraz później funkcję Wicedziekana, łącznie przez ok.20 lat. W samorządzie adwokackim powierzono Mecenasowi dwa referaty, a to doskonalenia zawodowego i szkolenia aplikantów adwokackich.
W tej dziedzinie oddał opolskiej adwokaturze nieocenione usługi. Rozległa wiedza prawnicza – zwłaszcza z zakresu prawa cywilnego i postępowania cywilnego, nieprzeciętna inteligencja, szerokie zainteresowanie humanistyczne oraz znajomość języków obcych zyskały Mecenasowi uznanie i szacunek całego środowiska prawniczego. Cieszył się jako wychowawca głębokim autorytetem wśród młodzieży prawniczej. Był członkiem Komisji Doskonalenia Zawodowego przy N.R.A. w zakresie prawa cywilnego.
Piszący te wspomnienia jeszcze jako aplikant, a także wykonując zawód adwokacki brał udział z Mecenasem w układaniu planów szkolenia adwokatów i aplikantów, obejmujące dwu, trzyletnie okresy. Miało to miejsce w siedzibie Rady Adwokackiej, bądź w prywatnym mieszkaniu Mecenasa. Do niełatwych wówczas zadań należało skompletowanie składu wykładowców, zwłaszcza na potrzeby szkolenia aplikantów adwokackich, gdy w Opolu nie był jeszcze ośrodka akademickiego z wydziałem prawa.
W zakresie pracy zawodowej jako wysokiej klasy prawnik cywilista podejmował się najtrudniejszych spraw. Wysoki poziom zawodowy i etyczny pozwolił Mecenasowi rozwinąć kancelarię adwokacką z szeroką rzeszą wymagających klientów. Zachowywał się z elegancją wobec sędziów, prokuratorów jak również wobec innych uczestników w szeroko pojętym wymiarze sprawiedliwości.
Działalność zawodowa i samorządowa w adwokaturze obejmuje okres 25 lat. Adwokat Karol Polaczek był aktywny społecznie, przez wiele lat pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Zrzeszenia Prawników Polskich Okręgu Opolskiego.
Ta wzorowa praca, przedstawione przymioty charakteru, pełne zaangażowanie, zostały docenione wieloma wyróżnieniami i odznaczeniami regionalnymi i państwowymi włącznie z Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderem Odrodzenia Polski.
Adw. K. Polaczek zmarł 13 września 1978 roku w Opolu w trakcie przygotowań do egzaminu adwokackiego wyznaczonego na koniec września. Pozostawił żonę Eugenię oraz dwoje dzieci, córkę Krystynę i syna Adriana.

 

Opole, luty 2015 r. – Adwokat Marian Rogozik

Adwokat Ryszard Porzycki

Adwokat Ryszard Porzycki urodził się 16 października 1942 roku w Krynicy Zdrój. Po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego w Krynicy w 1960 roku, rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W ramach szkolenia wojskowego otrzymał stopień kapral podchorąży Wojska Polskiego ,co wiele lat później umożliwiło mu występowanie przed sądem wojskowym . Począwszy od 1965 roku pracował kolejno jako aplikant, asesor i podprokurator w Prokuraturze Powiatowej w Limanowej. Już w tym okresie, w środowisku prawniczym uważany był osobę posiadającą bardzo dobre przygotowanie prawnicze, uczciwą, o bardzo dużej kulturze osobistej. W maju 1969 roku, na własną prośbę odszedł ze służby w Prokuraturze.
Ze względów rodzinnych przeprowadził się do Opola, gdzie rozpoczął aplikację adwokacką. W dniu 12 grudnia 1972 roku, po zdanym egzaminie adwokackim został wpisany na listę adwokatów naszej Izby i rozpoczął wykonywanie zawodu w Zespole Adwokackim nr 1, gdzie wcześniej odbywał aplikację adwokacką. W Zespole tym przepracował 20 lat, aby od 1992 roku kontynuować wykonywanie zawodu w ramach Indywidualnej Kancelarii Adwokackiej w Opolu.
Był adwokatem bardzo wszechstronnym , ale jego żywiołem było prawo karne. Występował w wielu poważnych procesach karnych, do których był zawsze bardzo dobrze, rzetelnie przygotowany. Cieszył się wielkim szacunkiem środowiska prawniczego i klientów, czego dowodem były kolejki oczekujących w jego kancelarii. W okresie stanu wojennego z dużą odwagą i determinacją bronił ludzi „ NSZZ Solidarność „ w procesach politycznych m.in. osk. Stanisława Jałowieckiego i 18 innych czy młodzieży z organizacji „Wolność i Niepodległość” przed Sądem Śląskiego Okręgu Wojskowego na sesji wyjazdowej w Opolu. Wiele lat później w 2013 roku, już w Rzeczypospolitej Polskiej otrzymał za to pośmiertnie „Srebrny Medal Pamiątkowy Ministra Sprawiedliwości”.
Miałem zaszczyt i wielkie szczęście odbywać aplikację adwokacką pod jego patronatem. Był wzorem adwokata, zresztą nie tylko dla mnie. Nauczył mnie tego zawodu. W trudnych czasach gospodarki socjalistycznej pomagał swoim aplikantom w wielu sprawach życia codziennego, łącznie z aprowizacją. Był człowiekiem prawym i honorowym , a jednocześnie – jak to góral – zadziornym i nieustępliwym. Zawsze elegancko ubrany i zadbany. Zasady etyki i godności zawodu były dla niego święte , czego dawał niejednokrotnie wyraz w stosunku do klienta, czy też na sali sądowej. Lubił sport , podróże i dobrą książkę. Jeden z najlepszych narciarzy wśród polskich adwokatów, uczestnik i organizator wielu zawodów sportowych. W uznaniu dla jego zasług na tym polu, adwokatura co roku organizuje memoriał narciarski nazwany jego imieniem. Otrzymał odznakę „Zasłużony Działacz Kultury Fizycznej”, która sprawiła mu mnóstwo radości i z której był bardzo dumny.
Zwiedził praktycznie cały świat , ale największe wrażenie zrobiła na nim Nowa Zelandia. Pamiętam, jak z zachwytem opowiadał mi o olbrzymich przestrzeniach, dzikiej przyrodzie i kilometrach pustych plaż tej krainy. Jego ulubionym pisarzem był Waldemar Łysiak, o książkach którego mógł dyskutować godzinami.
Dobro adwokatury leżało mu na sercu, przez wiele lat udzielał się w pracy samorządowej i społecznej. W okresie 1974 – 1989 był skarbnikiem, a następnie wicedziekanem /1992-1998/, Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu. Za działalność tą otrzymał „Złoty Krzyż Zasługi”. Od 1997 roku wspólnie z adw. Rudolfem Flamem prowadzili Kancelarię Adwokacką, która była w czołówce największych kancelarii adwokackich w kraju.
Począwszy od 2004 roku zmagał się z nieuleczalną i ciężką chorobą. Towarzyszyła mu ukochana żona Lucyna, będąca znanym i cenionym notariuszem w Opolu , oraz grono przyjaciół, którzy do dzisiaj spotykają się na mszy świętej w jego intencji, w rocznicę śmierci. Był człowiekiem niezwykłym, który w naszych sercach i pamięci pozostanie na zawsze. Nawet dziś zdarza mi się, że siedząc w kancelarii i myśląc nad sprawą którą prowadzę, zastanawiam się, a co by zrobił mój patron i przyjaciel w tej sytuacji ? Wtedy okazuje się, że nie mogę go już o to zapytać…
Zmarł 22 października 2005 roku w Opolu.

Opole, kwiecień 2015 – Adwokat Marian Jagielski